30761
Książka
W koszyku
Paranoja / Katarzyna Berenika Miszczuk. - Wydanie I. - Warszawa : Wydawnictwo W.A.B. - Grupa Wydawnicza Foksal, 2018. - 430, [2] strony ; 21 cm.
(W Lekarskim Fartuchu / Katarzyna Berenika Miszczuk ; tom 2)
Kontynuacja „Obsesji” autorki bestsellerowej serii „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk. Lato w Warszawie, pomimo leniwej, wakacyjnej atmosfery, obfituje w serię dziwnych samobójstw. Lekarz medycyny sądowej Marek Zadrożny zaczyna przyglądać się kolejnym przypadkom. Wbrew opinii policji samobójstwa wydają mu się podejrzane. Na palcu jednej z ofiar znajduje kawałek czerwonej nitki. Podobny wyciąga z kieszeni innego zmarłego. Nikt jednak nie wierzy w jego teorie, a on sam zaczyna zastanawiać się, czy ma paranoję. Tymczasem Joanna Skoczek, wygadana lekarka psychiatrii, wraca do stolicy po urlopie. Wciąż usiłuje otrząsnąć się po tym, jak ledwie uniknęła śmierci z rąk tajemniczego wielbiciela. A może to także tylko paranoja?
„Paranoja” Katarzyny Bereniki Miszczuk stanowi drugi tom cyklu „W lekarskim fartuchu”. Autorka z zawodu jest lekarzem, nic więc dziwnego, że chętnie wplata elementy medycyny w fabuły swoich książek. Jej bohaterowie są kreśleni w nieskomplikowany sposób, a tematyka dotychczas opublikowanych książek nie wymaga od czytelników głębokich przemyśleń. Nie ma w tym niczego złego, podstawowym celem autorki jest bowiem zapewnienie rozrywki. Pisze w charakterystyczny sposób, lekki i bezpieczny, a za sprawą jej dużego poczucia humoru jej teksty czyta się z przyjemnością, nawet jeśli trudno je nazwać ambitnymi. Powiedzmy sobie szczerze, czy wszystko, co czytamy, musi być pouczające? Ja osobiście lubię od czasu do czasu sięgnąć po książkę niezobowiązującą i po prostu zwyczajnie troszkę się rozerwać. Książki Katarzyny Bereniki Miszczuk nadają się do tego znakomicie. „Paranoja” jest thrillerem medyczno-policyjnym. Główni bohaterowie to lekarz medycyny sądowej Marek Zadrożny, rezydentka psychiatrii Joanna Skoczek, policjant Sebastian Pol i prokurator Natalia Świetlik. Za ich sprawą śledzimy historię tajemniczych zgonów, które pozornie wyglądają na samobójstwa. Wszystkie ciała trafiają na stół sekcyjny Zadrożnego, który dokonując autopsji, poszukuje przyczyn zgonu. Mamy staruszkę, która przedawkowała insulinę, powieszoną projektantkę mody, bezdomnego znalezionego z butelką i taksówkarza z tabletkami w ustach. Właściwie wszystko potwierdza samobójstwa, ale jeden element nie pasuje do tej teorii. Każda z tych osób ma na swoim ciele czerwoną nitkę – staruszka zawiązaną na palcu, projektantka na kitce, bezdomny jako kokardkę na guziku i dopiero gdy również przy taksówkarzu zostaje znaleziona podobna, wszyscy uznają, że to nie może być przypadek. Dociera do nich, że mają do czynienia z seryjnym mordercą. „Paranoję” czyta się szybko, akcja toczy się sprawnie, nie ma długich opisów ani zbytniego zagmatwania, jak to się czasem zdarza w tego rodzaju książkach. Jest za to odrobina erotyzmu, dużo uśmiechu i trochę strachu. Napięcie utrzymuje się na dosyć stałym poziomie, co w przypadku thrillera niekoniecznie stanowi zaletę, ale mnie to zupełnie nie przeszkadzało. Bardzo podobały mi się sekcje zwłok, lubię takie tematy i może właśnie dlatego polubiłam Zadrożnego. To najbardziej swobodna postać „Paranoi”, reszta to ludzie sztywni i znerwicowani, których trudno polubić. Zadrożny jest zdecydowanie najbardziej „normalny” z nich wszystkich. Ciekawym pomysłem jest też sama czerwona nitka, za pomocą której autorka umiejętnie wplotła w fabułę motyw kabały. Dla niewtajemniczonych: kabała to mistyczna filozofia żydowska, która często wiązana jest z modnymi swego czasu wśród gwiazd show biznesu cieniutkimi bransoletkami z czerwonej nitki. Niewiele osób ulegających tej modzie zdawało sobie tak naprawdę sprawę, co oznacza noszona przez nie bransoletka. Katarzyna Berenika Miszczuk gustuje w zabobonach, czego dowodem jest choćby cykl „Kwiat paproci”. Sposób, w jaki wplata mitologię, legendy, pogańskie wierzenia czy, jak tu, kabałę w akcje swoich książek, bardzo mi odpowiada. To za tę umiejętność pokochała ją cała rzesza czytelników. Podsumowując, zaletą „Paranoi” są opisy autopsji i nawiązania medyczne, a także elementy pop-kabały, natomiast wadą pewna powierzchowność bohaterów i przewidywalność historii. Jeśli ktoś oczekuje od „Paranoi” niespodziewanych zwrotów akcji, napięcia zmuszającego do obgryzania paznokci w czasie lektury czy dreszczu emocji, może poczuć się nieco zawiedziony. To książka dla miłośników literatury, niezbyt skomplikowanej, do poczytania pod kocykiem, z kubkiem gorącego kakao. Na ten jeden dzień taką czytelniczką się stałam i jestem w pełni usatysfakcjonowana. Izabela Straszewska
Status dostępności:
Wypożyczalnia
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 44884 (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga ogólna
Stanowi część 2. cyklu, część 1. pt.: Obsesja.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej