31469
Book
In basket
Dzienniki kołymskie / Jacek Hugo-Bader. - Wydanie I. - Wołowiec : Wydawnictwo Czarne, 2011. - 317, [3] strony : fotografie, mapa ; 22 cm.
(Reportaż)
Kiedy biorę do ręki taki w miarę współczesny reportaż, to robię to z nadzieją iż poszerzy się moja wiedza w dziedzinach których ów reportaż dotyczy. I poszerzyło mi łeb tak, że teraz to chyba żadnej czapki na niego nie wcisnę... A o czym że to i zawartość jakowa? Ano, jest w tej niewielkiej obszarowo książce wiele ciekawych postaci, jest droga, jest ból, martyrologia, korupcja, sobiepaństwo, bieda, beznadzieja, niedźwiedzie, wątki polskie (a jakże!) i co tam jeszcze chcecie. Napisana dość dobrze, to i dobrze się czyta, tylko... Tylko że w każdym chyba rozdziale przeziera spod liter, to co chyba dość brzydką cechą naszą narodową jest, jakaś taka dziwna satysfakcja z faktu że inni mają gorzej... Takoż i prą na "wschód" całe zagony Stasiuków, Szczerków i innych Hugo-Baderów, żeby sobie i nam udowodnić że nasze TU nie jest złe, że gdzieś TAM na wschód od naszego Edenu jest "źlej". Jadą gdzieś TAM, żeby zatęsknić za opryskliwą panią z urzędu skarbowego, za wielomiesięcznymi kolejkami do lekarza specjalisty i za dziurami w asfalcie. Bo TAM asfaltu częstokroć niema a dziury to i owszem spore nawet. Jadą żeby zatęsknić za Biedronką czy innym Lewiatanem bo TAM... eh... Jadą żeby zatęsknić za "demokracją" bo TAM, to Jedna Rosja. A mnie ucieszyłoby bardziej gdyby TU połatali dziury i gdyby pani w jakimś urzędzie miast warczeć na mnie, uraczyła mnie herbatą. I gdyby półgodzinna wizyta u dentysty nie zabierała rodakom całej dniówki, a TAM niech żyją jak im pasuje, bo my żyjemy właśnie TU. Poprawmy więc może TU, bo na TAM wpływ mamy żaden... I nie grajmy w grę "kopneseruska" bo to nie zmienia ani poziomu życia TU, ani nawet naszego samopoczucia. Pomimo uwag które mię się nasunęły po lekturze, poczytać warto :)/Lubimy czytać
Availability:
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 46044 (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again